Domek na drzewie

Kto z nas będąc dzieckiem nie marzył o domku na drzewie? Może nawet kiedyś sami taki jeden skonstruowaliśmy, podczas gdy nasi rodzice patrzyli z przerażeniem, jak sami próbujemy wbijać gwoździe i przybijać deski? Okazuje się, że na realizacje takich marzeń nawet w dorosłości nie jest za późno, co udowodnił twórca The Cinder Cone, Foster Huntington. Pisarz i fotograf ukończył projekt w 2014 roku, ale do tej pory rozbudowuje dom o kolejne części. Na całej posiadłości, znajdują się m.in. skate park, a także jacuzzi. Trochę lepiej niż za naszego dzieciństwa, prawda?

Całość konstrukcji The Cinder Cone nie jest jednolita. To tak naprawdę szereg małych domków drzewnych, połączonych wspólnymi pasażami, znajdującymi się na znacznej wysokości nad ziemią. Znajdujemy tu kolejno: jeden domek podzielony na salon i sypialnie, jeden pełniący rolę Studia, w którym Foster przygotowuje swoje projekty, a także Octagon, który jest stworzony jako gościnne pomieszczenie sypialne. Wnętrze Studia jest urządzone oszczędnie z racji niewielkiej przestrzeni, ale znajdują się tam wszystkie najpotrzebniejsze elementy, jak regały z książkami, podręczne szafki, małe biurko czy komputer. Całość platformy umieszczona jest na wysokości od 9-12 m, na wysokich drzewach daglezji. Konstrukcja została jednak zamontowana tak, aby drzewa musiały znosić jak najmniejsze obciążenie. Jacuzzi i tzw. skate bowl znajdują się już na ziemi. Całość The Cinder Cone kosztowała jego twórcę około 70 tysięcy dolarów. W przygotowaniu projektu wzięło udział wielu ludzi z różnych środowisk, którzy pomogli Fosterowi w odwzorowaniu jego wizji.

Dom jest w przeważającej całości wykonany z drewna, a proces powstania całości Foster opisał w książce, którą możemy nabyć na portalu Kick starter. Więcej zdjęć The Cinder Cone znajdziemy także na Instagramie Fostera. Oprócz tego, autor często fotografuje także malowniczą dolinę otaczającą jego drzewny azyl.

Dodaj komentarz